Polityka 
 
Poglądy polityków
Narcyz
Polityk który zmienia poglądy – traktowany jest nieufnie. Tymczasem, to właśnie on – jako reprezentant poglądów innych – powinien zmieniać poglądy tak często jak często zmieniają się poglądy wyborców oraz warunki polityczne. Prawdziwym problemem są politycy którzy poglądów nie zmieniają. Szczególnie – jeśli mają władzę.

O politykach którzy zmieniają opcje nie mówi się z szacunkiem oddając go tym, który mają poglądy stałe. Wynika to z jednej strony z ordynacji wyborczej – która pozwala na zmianę na stanowiskach u władzy co kilka lat, więc jeśli ktoś głosował na to co było powiedziane w kampanii wyborczej, to mógłby się czuć oszukany gdyby po kilku tygodniach usłyszał „zmieniłem zdanie”. Co prawda spotykamy się z tym nad wyraz często, ale jest to raczej wycofywanie się z pewnych obietnic, albo przekręcenie ich w pewnych granicach interpretacji,

Jednak to co jest istotne we współczesnej polityce – to pewnego rodzaju elastyczność i umiejętność dostosowania się do zmieniających się warunków – na przykład od wyników wyborów w sąsiednim państwie. Bo polityka nie jest sposobem na forsowanie własnych poglądów, ale sztuką targowania się i to zarówno na arenie wewnętrznej jak i międzynarodowej.

Oczywiście można ignorować warunki zewnętrzne i wewnętrzne, starając się przeforsować własną wizję państwa, ale historia uczy, że takie eksperymenty nie kończą się szczęśliwie. Zależności w jakich przyszło nam żyć są niestety dość skomplikowane, i trudno wszystko przewidzieć i sobie poukładać zawczasu, czyli przed dojściem do władzy. Na podobnej zasadzie, choć w znacznie mniejszej skali działają firmy usługowe i produkcyjne. Zakładając takie przedsięwzięcie musimy mieć jakiś plan a przede wszystkim pomysł na to co będziemy robić, ale to co jest najbardziej istotne – to umiejętność dostosowywania się do panujących warunków rynkowych i zmieniających się potrzeb. Możemy sobie pomagać wpływając na warunki, ale nie możemy zmienić wszystkiego.

Podobnie jest z prowadzeniem państwa, które nie jest zupełnie niezależne i na które wpływa tak zwana sytuacja międzynarodowa – funkcjonujące sojusze, rozkłady sił czy nawet rozkład i wymiana zasobów – czyli handel międzynarodowy i to zarówno w zakresie surowców jak i wiedzy i technologii. Próba ignorowania tego co się dzieje na zewnątrz raczej się nie udaje, a przynajmniej nie prowadzi do rozwoju jaki mogliby sobie życzyć obywatele.

Dlatego poglądy powinny być także elementem gry, a przynajmniej targów, tak by dało się jak najwięcej ugrać dla reprezentowanego kraju.

Niestety trudno to zrozumieć wyborcom, którzy są przyzwyczajeni do prostego wnioskowania oraz przyjaźni czy niechęci w stosunku do tych czy innych ludzi, jednak relacje na poziomie jednostkowym są znacznie prostsze i mimo strojenia fochów daje się jakoś funkcjonować. Po pierwsze – ludzi jest dużo i nawet jeśli zniechęcimy do siebie 90% tych w towarzystwie których się obracamy – zawsze pozostanie jeszcze kilka- kilkanaście- tysięcy wśród których możemy funkcjonować. Po drugie, wiele z zasobów których potrzebujemy, możemy zdobyć w miejscach w których nie liczą się czy nas lubią czy nie. Wystarczy, ze mamy pieniądze. Podobnie jest z ich zdobywaniem – wystarczy wykonywać swoje powierzone obowiązki, by otrzymać stosowną gratyfikację – choć tu zaczyna się powoli zmieniać za sprawą mody na klauzulę sumienia, więc możemy się doczekać sklepów, czy punktów usługowych dla osób o wybranych poglądach.

Tymczasem na arenie międzynarodowej graczy jest kilkudziesięciu, z czego liczy się kilku, góra kilkunastu. I jeśli się z nimi pokłócimy, to może się skończyć izolacją. A jeśli będziemy stanowić zagrożenie – to bez poparcia może się to skończyć jatką.

Dlatego honor, rozumiany jako trwanie przy swoich zasadach, nie przynosi w polityce korzyści. To znaczy – przynosi – ale wyłącznie politykom, pozwalając utrzymać się im przy władzy dzięki posiadaniu twardego elektoratu – czyli tych wyborców którzy mają określone i niezmienne poglądy wynikające nie z obserwacji otaczającego świata i z wyciągania wniosków – lecz z wiary. A z tą się nie dyskutuje, choć dzięki indoktrynacji – można ją kształtować.

 
Opinie
 
Facebook
 
  
2383 wyświetlenia

numer 7/2017
2017-07-02

Od redakcji
Elektronika
Felieton
Film
Informatyka
Kącik poezji
Matematyka
Prawo
Rozmaitości
Wakacje

nowyOlimp.net na Twitterze

nowy Olimp - internetowe czasopismo naukowe dla młodzieży.
Kolegium redakcyjne: gaja@nowyolimp.net; hefajstos@nowyolimp.net